Urocza klacz jako dodatek! Miejsce przed ceną! - Ze względu na brak czasu i miejsca wystawiam na sprzedaż moją klacz.
Została u mnie wyszkolona do klasy M (uciąż) i startowała w zawodach. Jednak te czasy już minęły – po urodzeniu dwóch źrebiąt z radością przyjęłaby jakieś zajęcie, na przykład spokojne przejażdżki lub lekką pracę na ujeżdżalni, w zależności od sytuacji, albo po prostu ćwiczenia z ziemi.
Ma niewielką wadę – nie jest już przecież młodą klaczą.
Ma alergię na pył siana, którą jednak łatwo można kontrolować. Mokre siano, siano suszone na łące – typowe rzeczy. Jeśli siano jest dobrej jakości, nadaje się również siano suche – przez całe lato, a także teraz, dobrze je znosiła przy żłobie w stajni otwartej. Przebywa u mnie w stajni otwartej, ale zna też boks, gdzie stoi na podściółce ze słomy.
Od zawsze miała niewielkie pęknięcie w przedniej części kopyta, które jednak nie sprawia jej żadnych problemów; co 6 tygodni zabieram ją do kowala, więc nie ma z tym żadnych kłopotów.