Kucyk do jazdy lub kucyk dla dzieci w dobrych rękach - Z ciężkim sercem sprzedajemy naszego George'a.
Mały książę „George” jest z nami od około pół roku. Urodził się w Anglii i stamtąd trafił do nas jako źrebak za pośrednictwem holenderskiego targu konnego. Tutaj dorastał wraz z ogierem w tym samym wieku oraz starszymi wałachami i klaczami różnej wielkości.
Od czasu, gdy był źrebakiem, nie miał żadnych złych doświadczeń i nigdy nie chorował.
Trzymany jest przy domu w stajni otwartej z padokiem, a latem przebywa w stadzie na zadrzewionej pastwisku. Zna również przebywanie w boksie (z powodu bardzo mroźnych okresów zimowych lub urlopów). George został osiodłany trzy lata temu w ośrodku jeździeckim Gerdes w regionie Emsland i był wykorzystywany przez dzieci do jazdy bez siodła w terenie. Jest absolutnie grzeczny w stosunku do dzieci i w kontaktach z ludźmi, ale potem stał u nas tylko jako koń towarzyszący na łące, ponieważ miał być tu właściwie ujeżdżony dla nas samych.
Był z nami na wakacjach, podczas kąpieli nad jeziorem, jako koń prowadzony podczas przejażdżek, a czasem nawet towarzyszył nam w lodziarni...
Uwielbia tarzać się w płytkiej wodzie, grzebać w niej lub po prostu się kąpać.
To wymarzony kucyk. Zawsze był wesoły, przyjazny i kochany, grzeczny u kowala i podczas załadunku, nie ucieka przez ogrodzenie (nawet w drodze, a także na padoku przy słabym napięciu).
Dzięki swojemu spokojnemu usposobieniu daje poczucie bezpieczeństwa i prawdopodobnie dobrze nadaje się również dla dzieci lub do terapii. Lubi dzieci i jest grzeczny.
Ze względu na studia córki oraz nasze własne drobne dolegliwości musimy niestety zrezygnować z hodowli koni lub znacznie ją ograniczyć, dlatego zdecydowaliśmy się na jego sprzedaż.
Przez wszystkie te lata nigdy nie był chory ani kulawy. Kolki, niewyjaśnione kulawizny, zapalenie kopyt czy wyprysk itp. są mu obce. Z powodu jesiennych roztoczy trawiastych jego grzywa została kiedyś całkowicie usunięta. Poza tym nie miał żadnych problemów ze swoją gęstą grzywą, ogonem i włosami na nogach.
Wyróżnia go lekki wąsik zimą oraz piękne oczy.
Szukamy dla tego kochanego konia stałego, pięknego domu.
Mamy tu jeszcze mały wózek zaprzęgowy do kuców oraz podstawowy, lekki zestaw uprzęży, które w razie zainteresowania można nabyć wraz z koniem
(Badanie przedzakupowe możliwe jest w gospodarstwie na zlecenie i koszt osoby zainteresowanej. Jazda próbna nie jest możliwa ze względu na stan wyszkolenia konia). Zbycie wynika z zaprzestania hodowli koni.
Podstawowe dane: Rasa: Tinker Wałach Wzrost ok. 1,28 cm * Listopad 2016 – jeszcze 9 lat grube ogony Długa grzywa i ogon niebieskie oczy Posiada paszport – bez rodowodu Trzy lata temu oswojony w terenie i na ujeżdżalni – wymaga ponownego rozpoczęcia treningu