8-letnia, piękna klacz Cruzado na sprzedaż - Troję dostałam nieco ponad rok temu. To mój pierwszy własny koń - po prawie 30 latach przerwy od jeździectwa, w wieku 46 lat spełniłam pragnienie mojego serca. Podczas naszego wspólnego czasu dużo jeździliśmy z ziemi i swobodnie. Troya żyje pod gołym kopytem i jest dla mnie wszechstronnie szczęśliwym koniem. Ponieważ jednak nieustannie żongluję rodziną, pracą i koniem i nie mogę poświęcić jej tyle czasu, ile bym chciał, z ciężkim sercem postanowiłem poszukać nowego domu dla Troi. Szczególnie ważne jest dla mnie, by trafiła do miejsca, w którym dobro koni jest na pierwszym miejscu. Nie mam presji czasu przy jej sprzedaży i po prostu chcę kogoś, kto będzie miał tyle radości z Troi, ile ja z pewnością miałbym, mając trochę więcej czasu.